Pizzę robiłam już kilka razy. Przyznaję się, nie potrafię jej robić. Zawsze się boję, że będzie za bardzo surowa i za długo piecze się w piekarniku. Kończy się to tym, że jest twarda jak kamień. Tym razem jednak się udało. Wyszła taka jaka miała być. Nie za gruba, nie za cienka. Idealna. Dlatego wszystkim serdecznie ją polecam.
Witam na moim blogu. Dziękuję, że tu zajrzałeś. Prowadzę go niedługo, ale ciągle zdobywam nowe umiejętności i chcę to robić coraz lepiej. Nigdy nie lubiłam gotować. Jak miałam w domu przygotować jakiś posiłek była to dla mnie największa kara. Wszystko się zmieniło, gdy "poszłam na swoje". Wtedy zaczęłam eksperymentować. Pokochałam gotowanie.... z każdym dniem kocham to robić coraz bardziej.